10 przykazań rozmowy o pracę
Rozmowy w sprawie pracy są dla większości osób dużym przeżyciem. Szczególnie wtedy, gdy oferta pracy wydaje się interesująca i zależy nam, aby zaprezentować się pracodawcy w jak najlepszym świetle. Jak do każdego spotkania tak i do takiej rozmowy powinno się przygotować.
Po pierwsze – punktualność
Na pewno na nikim nie zrobimy dobrego wrażenia, jeśli na rozmowie kwalifikacyjnej pojawimy się spóźnieni, albo pięć minut przed spotkaniem będziemy próbowali ustalić gdzie właściwie powinniśmy się stawić. Warto wcześniej sprawdzić dokładny adres i założyć dodatkowy kwadrans na nieprzewidziane sytuacje.
Po drugie – odpowiedni strój
Nie zawsze pracodawca oczekuje, że kandydat pojawi się na rozmowie w garniturze i „pod krawatem”, jednak ewentualne wątpliwości lepiej rozstrzygać na korzyć raczej formalnego stroju.
Po trzecie – wiedza na temat stanowiska, na które aplikujemy
Brzmi to niewiarygodnie, ale zdarzają się osoby, które przychodząc na rozmowę kwalifikacyjną nie wiedzą nawet jakiego stanowiska ona dotyczy. Jeśli mamy wątpliwości, bo na przykład wysłaliśmy w ostatnich miesiącach wiele aplikacji do różnych firm, warto umawiając się na spotkanie grzecznie uściślić o jaką ofertę pracy chodzi i kto jest pracodawcą. Dobrze jest też zastanowić się dlaczego to stanowisko jest dla nas interesujące, jak sobie wyobrażamy codzienne obowiązki oraz co sprawia, że uważamy się za odpowiednich kandydatów
Po czwarte – wiedza na temat firmy
Poważnym błędem popełnianym niestety przez wielu kandydatów jest brak jakichkolwiek informacji na temat pracodawcy. Warto odwiedzić stronę internetową firmy, w której chcemy pracować – poznać jej produkty czy usługi, specyfikę działania,. Przy okazji być może uda się nam odnaleźć informacje o szczególnie cenionych w firmie wartościach – rozmowa kwalifikacyjna może także ich dotyczyć. Podczas rozmów o pracę często pada pytanie – dlaczego chce Pan(i) pracować właśnie w naszej firmie? Na pewno warto wcześniej zastanowić się nad swoją odpowiedzią. Być może zależy nam na tym nie tylko dlatego, że jest to duża międzynarodowa firma? Również prostolinijne przyznanie, że właściwie obojętne jest dla nas w jakiej firmie dostaniemy pracę może nie spotkać się z aprobatą pracodawcy.
Po piąte – rzeczowe odpowiedzi
Rekrutujący podczas rozmów kwalifikacyjnych muszą zebrać sporo informacji na temat kandydatów – omówić ich doświadczenie zawodowe, posiadane kwalifikacje, poznać motywację, oczekiwania, plany na dalszą karierę zawodową. Odpowiadając na pytania warto mówić jak najbardziej konkretnie, odwołując się do przykładów. Starajmy skupić się na tym, czego dotyczy pytanie i raczej unikać dygresji. Aby zadbać o skuteczną komunikację utrzymujmy kontakt wzrokowy ze swoim rozmówcą, zwracajmy uwagę na jego reakcje, pozwólmy mu przerwać naszą wypowiedź jeśli będzie potrzebował coś doprecyzować.
Po szóste – uważne słuchanie
Podczas rozmowy, być może na samym początku, osoba prowadząca rozmowę będzie chciała opowiedzieć nam o firmie, zespole , w którym mielibyśmy pracować i realizowanych przez ten zespól projektach. To dobra okazja, żeby dowiedzieć się na czym będzie polegała nasza praca i jakie są plany firmy. Warto z uwagą wysłuchać tych informacji, nawet jeśli mamy wrażenie, że wszystko to wiemy już z innych źródeł. Nie jest dobrym pomysłem przedstawienie siebie osoby, która wszystko wie lepiej. Jest to też właściwy moment żeby zadać swoje pytania.
Po siódme – mądrze pytaj
Zapytajmy o kwestie, które budzą nasze wątpliwości. Ważny jest jednak takt. Niektóre pytania mogą brzmieć jak atak albo zostać uznane za oznakę naszej zbyt roszczeniowej postawy (Czy to prawda, ze macie bardzo wysoką rotację pracowników? Kiedy dostanę awans/ podwyżkę?). Często zresztą wpływ na to ma raczej nasz ton głosu i sposób sformułowania pytania niż jego rzeczywista treść. Warto podejść do rozmowy w sprawie pracy jak do dialogu podczas którego obydwie strony mogą nawzajem poznać swoje plany i oczekiwania oraz zebrać potrzebne do pojęcia decyzji informacje. Pracodawca - aby zdecydować, czy przedstawi danemu kandydatowi ofertę pracy, a kandydat – żeby zdecydować, czy te ofertę będzie rzeczywiście chciał przyjąć..
Po ósme – nie bój się rozmowy o pieniądzach
Rozmowę z pracodawcą należy również traktować, jak rozmowę z partnerem biznesowym. Pracodawca jest zainteresowany naszymi umiejętnościami i kompetencjami, a zatrudniając nas chce nam zaoferować warunki, które będą satysfakcjonujące dla obu stron. Dlatego na rozmowie nie należy unikać rozmowy o pieniądzach. Warto pamiętać, że coraz częściej firmy oferują swoim pracownikom dodatki pozapłacowe, takie jak: opieka medyczna, dopłaty do sportu i rekreacji, czy powszechnie znane bonusy – samochód, laptop czy telefon służbowy. Te dodatki również stanowią wynagrodzenie i dlatego można o nie pytać.
Po dziewiąte - prawdomówność
Prawda zawsze wyjdzie na jaw. Nawet, jeśli na rozmowie kandydat będzie chciał wypaść jak najlepiej i upiększy swoje doświadczenie czy też inne fakty z życia, trzeba pamiętać, że weryfikacja nastąpi, albo na dalszym etapie rekrutacji, albo na objętym stanowisku pracy.
Poza tym kłamstwo jest karygodnym błędem nie tylko na rozmowie kwalifikacyjnej.
Po dziesiąte – uśmiech
Pracodawca szuka osób posiadających określone kompetencje merytoryczne, ale często równie ważne jest dla niego, jaką kandydat ma postawę, czy będzie potrafił współpracować w zespole, jak będzie radził sobie z trudnymi sytuacjami. Zaprezentowanie się jako osoba życzliwa, uśmiechnięta, otwarta na kontakty z innymi na pewno pomoże nam w pozytywnym zaprezentowaniu naszej kandydatury.
Przede wszystkim warto jednak pamiętać, że rozmowa kwalifikacyjna to nie walka i rekrutującemu również zależy na jego pozytywnym wyniku. Przy obecnej sytuacji na rynku pracy nie zawsze łatwo znaleźć odpowiedniego kandydata na dane stanowisko. Każde spotkanie rekrutacyjne jest jednak nadzieją, że tym razem będzie to ta właściwa osoba.
Daria Plona,
Advisory Group „TEST” Human Resources
www.testhr.pl , http://RaportPlacowy.pl